Siemaneczko!
Jak tam u Was końcówka roku szkolnego? Niby zostało nam całkiem sporo dni, ale ja bardzo się cieszę, że ten rok szkolny szybko mi minął. Gorzej z ocenami, wiecie, chemia, fizyka i te sprawy :/
W dzisiejszym poście będę opisywać coś związanego właśnie z naszymi długo wyczekiwanymi wakacjami. Chodzi o ćwiczenia, diety i inne rzeczy, które chcą robić ludzie (najczęściej dziewczyny) aby sprawić, żeby wyglądać perfekcyjnie na plaży czy nawet normalnie, chodząc w zwykłym ubraniu.
Przyznam się, że sama bardzo chciałabym spróbować... Ale niestety, lenistwo i zamiłowanie do jedzenia robi swoje :x
Poza tym, przez wadę postawy, która polega na tym, że mój kręgosłup w pewnym odcinku jest zbyt wklęsły, mam wypukły brzuch i ciężko mi go schować. Spory mam z tym kompleks, ale ogólnie tych kompleksów jest zbyt wiele, uwierzcie XD
Przeglądając na co dzień Facebooka, Tumblr'a i inne tego typu stronki, widzę mnóstwo zdjęć pięknych, wysportowanych i chudych dziewczyn z płaskimi, umięśnionymi brzuchami. Wszyscy mówią, że to motywacja do ćwiczeń, że samemu chciałoby się tak wyglądać.
Ale jak dla mnie, być może tylko w mojej opinii, to jest dobijanie człowieka. Co sobie pomyśli taka... no nie wiem... Asia Kowalska, jak zobaczy na FB zdjęcia takich dziewczyn, a później nabawi się kompleksów, że jest gruba, brzydka itp.? Ja mam to codziennie i nie umiem nad tym zapanować :x
Jednak w wakacje, ze względu na to, że i tak nigdzie się nie pokazuję, nie chodzę na baseny, plaże itp. zacznę biegać ;P Sama czy z kimś, po prostu muszę zrzucić parę kilo, bo źle się czuję ze swoim ciałem. Może spróbuję Szóstki Weidera? Kto wie? XD
Życzcie mi powodzenia z planami co do ćwiczeń, przyda się ;D
Marzenie ;_;
Pozdrawiam, Connie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz