Siemka!
To jak widzicie pierwszy post na moim blogu w formie pisemnego vloga. Wcześniej dodałam notkę, ale najprawdopodobniej była ona trochę nieudana, więc postanowiłam opisać coś innego, być może łatwiejszego dla mnie do ocenienia.
W tym poście chciałabym podyskutować o... gimbusach, które dla zabawy zakładają swoje własne blogi na Tumblr.
Do niedawna ta stronka była czymś w rodzaju szansy dla osób utalentowanych na wypromowanie swojej osoby. Byli tam ludzie, którzy tworzyli portfolia ze swoimi zdjęciami lub pracami plastycznymi, byli ci, którzy tworzyli np. jakieś komiksy itp. Ale kiedy współczesna młodzież dowiedziała się o dosyć łatwej w obsłudze witrynie, sama zaczęła zakładać własne blogi.
Rozumiem, że niektóre z nich są naprawdę fajne. Niektórzy dodają tam robione przez nich samych zdjęcia, promują swoje zainteresowania, pasje, Tumblr jest dla nich czymś przyjemnym. Niektórzy (jak np. ja) zakładają blogi na tej witrynie po to, aby np. kiedy jest się smutnym wejść tam i albo smucić się jeszcze bardziej, albo się trochę rozweselić (wiem, to może być dziwne XD).
Ale istnieją i takie Tumblr'e, które przeszywają na wskroś. Najczęściej tworzone właśnie przez gimbusów. Na jednych są same niecenzurowane scenki miłosne z filmów, na innych zdjęcia osób, które wyżywają się na swoim ciele, tnąc się, albo "słitaśne", różowe witryny ze zdjęciami fajnych ubrań, przystojnych chłopaków i innych. I po co coś takiego zaśmieca stronę, która kiedyś była zupełnie czym innym?
W tym momencie nikogo nie hejtuję. Każdy ma prawo do swoich poglądów, wiem o tym, ale po prostu składam tutaj zdanie swojej krytyki. Nie rozumiem osób, które tworzą wyżej wymienione Tumblr'e, najczęściej po to, aby zaszpanować, zebrać obserwatorów, którzy są naiwni i tak dalej.
Osobiście nie popieram tych trzech rodzajów blogów, które wymieniłam wyżej. Te depresyjne jeszcze ujdą, bo sama taki mam i wbijam na niego tylko wtedy, kiedy mam doła XD
Tutaj macie do niego link:
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, bo nie miałam tego na celu. Chcę tylko powiedzieć, że moim zdaniem takie blogi nie powinny mieć miejsca na Tumblr.
A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Masz swojego Tumblr'a?
Pozdrawiam, Connie.
Bardzo dobrze mówisz!
OdpowiedzUsuńPodoba mi się <3